Facebook Instagram

Przygotowana Mama - marzec z moimi ulubionymi produktami w Baby § Travel

Przygotowana Mama - marzec z moimi ulubionymi produktami w Baby § Travel

Drogie Mamy, po ostatnim ciepłym, słonecznym weekendzie pewnie większość z Was czeka już z upragnieniem na wiosnę. Ja jestem już myślami nie tylko z wiosną, ale i latem, ponieważ za kilka dni wyjeżdżamy! Właśnie rozpoczęłam pakowanie i wyjmowanie wiosennych i letnich ubranek z szafy mojej córeczki. W związku z przygotowaniem do wyjazdu chciałabym podzielić się z Wami produktami, które poznałam całkiem niedawno, a które zrobiły na mnie duże wrażenie, głównie z uwagi na ich funkcjonalność. Dlatego zamierzam je wszystkie spakować i zabrać ze sobą!

Podczas podróży z dzieckiem zawsze staram się zwracać uwagę na kwestię zdrowych, świeżych i smacznych posiłków podczas podróży. Nie zawsze jadąc samochodem, pociągiem czy lecąc samolotem mamy możliwość podania dziecku pełnowartościowego, zdrowego i świeżego posiłku. Dzięki termosowi do posiłków przechowuje dla córki ciepły, przygotowany przeze mnie obiadek, w związku z czym mam pewność, że zje to, co jest zdrowe oraz to, co lubi. Zawsze jednak szukałam opakowania, w którym będzie można w łatwy sposób przechowywać świeże jedzenie dla dziecka takie jak m.in. puree owocowe, czy warzywne.

Niedawno odkryłam zestaw Fill'n Squeeze, dzięki któremu mogę w szybki i łatwy sposób przygotować puree lub mus owocowy dla mojej pociechy. Dzięki temu, że nie zajmuje on dużo miejsca, spakuje go na pewno do walizki! Zestaw składa się z pojemnika, do którego możemy wrzucić jedzenie takie jak m.in. owoce czy warzywa, po czym za pomocą umieszczonego w zestawie tłoka zgniatać umieszczone w pojemniku jedzenie. Następnie do otworu na dnie pojemnika przykładamy specjalną saszetkę, do której wlewamy przygotowane i zmielone przez nas jedzenie. Jest to niezwykle ważne, gdyż daje możliwość zdrowego, domowego i świeżego jedzenia dla naszego maluszka, zwłaszcza podczas podróży czy spacerów. Saszetki są niezwykle funkcjonale, gdyż można je mrozić, rozmrażać, przechowywać w lodówce, a także podgrzewać w mikrofalówce. Są wielorazowego użytku, dlatego bez problemu można je dokładnie wymyć za pomocą specjalnej szczoteczki. Mojej córce bardzo spodobało się przygotowywanie takich „koktajli” i traktuje to jako ciekawą zabawę i miło spędzony czas z mamą. 

Bardzo spodobała mi się kosmetyczka australijskiej firmy Penny Scallan Design, która jest niezwykle pojemna i do której mogę spakować praktycznie wszystkie kosmetyki mojej córki. Dzięki niej mam wszystkie kosmetyki dziecka w jednym miejscu. Ma wiele kieszonek, do których mogę schować wiele drobiazgów takich jak m.in. szczotka do włosów, gumki czy spinki.

Penny Scallan Design ma również w swojej ofercie kosmetyczki dla mam, dlatego jestem pewna, że przy następnym wyjeździe moje kosmetyki będą zapakowane do takiej samej kosmetyczki - tylko oczywiście nieco większej. Spakowałam już do walizki zabawki na plażę, filtry słoneczne, klapki, czapeczki oraz ubrania plażowe, które są wykonane ze specjalnego materiału, który chroni przed promieniowaniem UV SPF 50+. 

Na pewno wezmę ze sobą torbę na jedzenie ze specjalnym termicznym wnętrzem, która dzięki odpowiedniemu materiałowi nie przepuszcza ciepła, co sprawia, że przechowywane w niej jedzenie się nie zepsuje, a także małą torebkę wielokrotnego użytku, do której włożę drobne przekąski na plażę lub na spacery. Jej wewnętrzny materiał jest wykonany z materiału, który nie pochłania wody oraz zapachów. Nocą, przyda nam się kubeczek firmy Litecup, który jest zarówno kubeczkiem, jak i świecącą w ciemności lampką. Jeżeli jednak pojawi się jakiekolwiek światło, dioda w kubeczku wyłącza się.

Rzeczą, bez której ostatnio nigdzie nie wychodzimy jest turystyczny nocnik Potette Plus. Spełnia ona dwie funkcje – nocnika i nakładki na toaletę. Zabieram go zawsze, gdy wychodzę z córką na spacer, na plac zabaw, na zakupy oraz podczas każdej podróży. Dzięki temu, że ma składane nóżki (co warto podkreślić - antypoślizgowe) nie zajmuje on dużo miejsca. Można go schować pod wózek, do torby dziecka czy do podręcznej walizki. Dzięki jednorazowym wkładom pochłaniającym ciecz, dziecko zawsze i wszędzie może załatwić swoje potrzeby. Takie rozwiązanie zapewnia higienę podczas korzystania z publicznej toalety, co jest dla mnie niezwykle ważne. Sprawdził się nam wielokrotnie w samolocie, dlatego zapakuje go do podręcznej torby, by córka miała go zawsze przy sobie. Mam nadzieję, że o niczym nie zapomnę i że przywiozę ze sobą trochę słońca i ciepła.

Wszystkie opisane przeze mnie akcesoria możecie kupić w sklepie internetowym Baby&Travel. Właśnie rozpoczął się w nim miesiąc moich wyborów - czyli wybory Perfekcyjnej Mamy. Oznacza to, że wszystkie produkty, które wybrałam z asortymentu sklepu,  czyli te, które pokazałam we wpisie i które zabieram ze sobą na wyjazd, będą przez ten miesiąc w promocyjnej cenie. Znajdziecie je na stronie www.babyandtravel.pl w dziale PROMOCJE, w zakładce WYBÓR PERFEKCYJNEJ MAMY.

 

Autorka

Kilka słów o mnie

W lutym 2014 roku zostałam mamą. Wiele osób przygotowywało mnie na to, że po urodzeniu córki moje życie bardzo się zmieni. Owszem zmieniło się ale na lepsze!

Ku mojemu zdziwieniu, po narodzinach córki o wiele lepiej organizuje sobie czas, rzeczy, które wcześniej wydawały mi się nie możliwe, stały się możliwe. Ponadto, moja córka nigdy nie miała kolek, cały czas się uśmiecha i od trzeciego miesiąca życia przesypia całe noce. Pomysł na blog powstał z miłości do moje córki, która całkowicie odmieniła moje życie, dodała mi skrzydeł i niewiarygodnej siły. 

Został on stworzony zarówno dla kobiet planujących macierzyństwo, dla kobiet w ciąży oraz dla mam.

 

Historia bloga