Facebook Instagram

Pierwszy Rok i Pierwsze Urodziny

Pierwszy Rok i Pierwsze Urodziny

Niedawno obchodziliśmy pierwsze urodziny córeczki, nie da się ukryć, że było to dla całej rodziny ogromne przeżycie. Jestem zaskoczona jak szybko minął nam ten pierwszy rok. Dopiero co się urodziła,  a tu już mam roczne dziecko. Nigdy nie zapomnę tych wielu wspaniałych, niezapomnianych chwil, pierwszego uśmiechu, pierwszego ząbka i pierwszych słów „mama”.

Podczas narodzin towarzyszyły nam skrajne emocje. Z uwagi na ułożenie skośno-miednicowe musiałam mieć cesarskie cięcie. Niestety, okazało się, że jego przebieg był o wiele bardziej skomplikowany niż początkowo przypuszczano. Na skutek bardzo nietypowego ułożenia córeczki, niezmiernie trudno było ją wyjąc, w wyniku czego, podczas jej wyjmowania pojawiła się rana, która wymagała przewiezienia jej w pierwszej dobie życia do Instytutu Matki i Dziecka i operacji chirurgicznej ze znieczuleniem ogólnym.

Wszystkim mamom nie muszę chyba mówić jakie to było dla mnie niesamowicie trudne. Rozdzielenie matki i noworodka na prawie półtorej doby jest bardzo ciężkim i traumatycznym przeżyciem. Do tej pory gdy wspominam tamte chwile mam łzy w oczach i pęka mi serce. Leżąc na OIOMie po operacji, byłam modlitwą i myślami z moją córeczką, którą zobaczyłam dopiero następnego dnia popołudniu, gdy wróciła do mojego szpitala.

Wtedy tak naprawdę zobaczyłam ją po raz pierwszy. Gdy wzięłam ją na ręce poczułam nieprawdopodobną miłość i byłam wtedy najszczęśliwszą osobą na świcie. Po tych ciężkich przeżyciach, postanowiłam, że każdy dzień będzie najpiękniejszym dniem, że nie będę narzekać, że nie będę mówić, że jest ciężko, trudno. Będę się po prostu cieszyć tym, że jesteśmy już razem. Na szczęście te złe chwile mamy już za sobą. Od tej pory minął już rok, a jak wiadomo czas leczy rany.

Nie ma co ukrywać,  pierwsze tygodnie są trudne – burza hormonów, połóg, nieustający strach o dziecko, brak snu, zmęczenie po porodzie, ból, częste problemy z karmieniem, pokarmem lub jego brakiem. Nie należy się jednak poddawać, trzeba wziąć się w garść i pamiętać o tym, że jest się mamą ale również kobietą, która potrzebuje wsparcia rodziny, męża, chłopaka, czy narzeczonego. Nie bójmy się więc prosić o pomoc najbliższych i pamiętajmy o tym, by codziennie znaleźć chociaż 15 minut dla siebie. Na szczęście moja córka jest dla mnie wyjątkowo łaskawa i od ukończenia 4 miesiąca życia przesypia całe noce. Wiele moich koleżanek i przyjaciółek, zastanawia się jak to możliwe? Przyznam się szczerze, że też się nad tym zastanawiałam. Być może to wynika z systematyczności? Codziennie jest karmiona o tych samych porach, codziennie wychodzimy na spacer o tej samej godzinie, codziennie o tej samej godzinie jest kąpana. A może po prostu tak ma?

Ten rok nauczył mnie nie tylko cierpliwości i wytrwałości, ale przede wszystkim pokazał mi nowe oblicze nieprawdopodobnej miłości.

Zostając Mamą spełniłam się jako kobieta i stałam się najszczęśliwszą osobą na świecie!

Przygotowując rodzinny, urodzinowy obiad z okazji Pierwszych Urodzin chciałam aby ten dzień był wyjątkowy i  niezapomniany.  W związku z tym poprosiłam o pomoc moją przyjaciółkę, która zajmuje się organizacją tego typu uroczystości. Jej firma oferuje całą organizację przyjęcia urodzinowego. Począwszy od wszelkiego rodzaju dekoracji urodzinowych, po  zabawy i animacje, konkursy, quizy, pokazowe lekcje tańca, a także całą oprawę muzyczną. Urodziny można urządzić w wielu stylach m.in. Alicja w Krainie Czarów, Wieczór Księżniczek, Bal Kopciuszka, Hawajskie Party, Pirackie Szaleństwa, Ahoj Morska Przygodo, czy Podróż Dookoła Świata. Co prawda w tym roku córka jest jeszcze za mała na konkursy, zabawy taneczne i tematykę urodzin, ale w kolejnych latach na pewno z tego skorzystam, dlatego wszystkim Mamom serdecznie polecam - http://sqlad.pl/plejlandia.

Autorka

Kilka słów o mnie

Szczęśliwa mama 6 letniej Liliany i 4 miesięcznego Jasia.

Prowadzę blog osobisty o tematyce związanej z macierzyństwem i ciąża. 

Klaudia

 

Historia bloga